Wtedy moje łóżko szepnęło mi:
„Odpocznij, jeśli musisz…”. Odpoczynek nie jest słabością, lecz siłą, by zacząć od nowa.
A moje książki, leżące na półce, szepnęły mi:
„Ucz się nieustannie, bo wiedza jest światłem, które oświetla najciemniejsze ścieżki”.
Nawet moje pióro, leżące tam, powiedziało mi:
„Napisz swoją historię, nie pozwól, by ktoś inny napisał ją za ciebie”.
Wtedy zrozumiałem, że każdy element wokół mnie, nieważne jak prosty,
niesie ze sobą cenną lekcję.
I że kluczem do sukcesu nie jest ukryty sekret,
ale symfonia małych prawd… Już tam, blisko nas.
