Rolnik ląduje, aby pomóc kobiecie uwięzionej w burzy. Następnego ranka jego samolot do oprysku pól zostaje przechwycony przez F-16…

W prasie pojawiły się jakieś informacje na ten temat, coś w stylu… Młody dowódca Sił Powietrznych zaryzykował. Wszystko, czego potrzebujemy, aby uratować naszych żołnierzy, jest już tutaj. Matka bohatera utknęła w deszczu. Nagle zabrał ją na swoją farmę. Ceremonia oznaczała coś więcej niż tylko pomoc komuś. Nieznajomy, John, próbował oddzwonić do bazy. Dzwonił z telefonu stacjonarnego, ale połączenie zostało zerwane. Brakowało nawet jego radia awaryjnego. Odbierał zakłócenia statyczne spowodowane burzą.

Cedar Valley jest w całości własnością The Farmhouse. Żona Johna, Sandra, wzięła na siebie odpowiedzialność za utrzymanie rodziny. Suche ubrania i gorąca kawa, tak jak Margaret. John ogrzał się przy kominku i sprawdził radar pogodowy na swoim komputerze. Burza minie jutro rano. Zabiorę cię samolotem w pobliże bazy. Thompson Farm ma dobre lotnisko. Możemy wezwać pomoc w pobliżu. Nie wiedział, że teraz… Jutro, ta prosta oferta… Konsekwencje przerosną wszystko, co mógł sobie wyobrazić.

Wyobraź sobie poranną burzę… koniec, wszystko znowu świeże i czyste. Najwyraźniej Jon był już w swoim samolocie. Przed wschodem słońca był zajęty swoimi codziennymi obowiązkami. Zwykłą odprawą przed lotem. Margaret zwracała uwagę na szczegóły. Stałam obok i obserwowałam go przy pracy, ręce miałam owinięte bandażami. Jesteś bardzo ostrożny między starymi kurtkami Sandry. „Uważaj na swój samolot” – zwróciła się do Jona. Uśmiechnął się i delikatnie poklepał żółte skrzydło Cessny. Te stare samoloty muszą być bardzo niezawodne.

Jeśli je pielęgnujesz… W tym samym momencie Sandra nagle przybiegła. Z domu John pomachał telefonem. Sygnał wrócił i rozległ się komunikat. Awanse generała Richarda były wszędzie. Na ceremonii szukali jego matki. Nie było jej wczoraj wieczorem. Oczy Johna były pełne zaskoczenia; twój syn jest generałem. Czytałam o Richardzie w gazecie. To, co zrobił dla tych zestrzelonych pilotów, było czymś wyjątkowym. Oczy Margaret rozbłysły w bardzo szczególny sposób, wiesz.

Jeśli chodzi o Michaela, tak, proszę pani, to jest odwaga. John zasługuje na to, by być zapamiętanym za to, że jej pomógł. Siedziałem na miejscu pasażera; to było najmniej, co mogłem zrobić. Mamo, bardzo dziękuję, oni… „Pewnie strasznie się martwi” – ​​powiedziała Margaret. Jon powiedział: „Spokojnie, dolecimy”. Jon wystartował płynnie, utrzymując niską wysokość, podążając za konturami pola. Tak jak wtedy, gdy opryskuje uprawy pestycydami, Margaret zdawała się cieszyć widokiem i wskazała na zewnątrz.

Poniższe widoki to również miejsca, które sfotografowała. Szansa, by mu jeszcze raz podziękować. Doceniam wszystko, co on i jego żona zrobili. Co zrobili? Pomóż mi, będą tu za 20 minut. Farma Thompsona, potem radiostacja Jona. Brzęczący dźwięk nieznanego samolotu lecącego na północ. Aby wyznaczyć własną, ograniczoną przestrzeń powietrzną. John natychmiast włączył mikrofon Cedar. Lokalne samoloty opryskujące pestycydami dolinę wykonywały misję humanitarną. Nie dokończył zdania podczas lotu.

Ciemny cień przemknął po jego lewym skrzydle. Myśliwiec F-16 był bardzo blisko, widział go… Hełm pilota pojawił się tuż przed jego oczami, tuż zanim znów go okrążył. Serce mi o mało nie stanęło, gdy to zobaczyłem. Nigdy w życiu nie doświadczył czegoś podobnego. Zupełnie nic. Jego radio zatrzeszczało. Ponownie, wyraźnym głosem. „Władze Cessny nr 789, rozkaz zmiany kierunku, wkroczyliście w czerwoną strefę oczekiwania. Przestrzeń powietrzna jest wolna”.
Aby kontynuować, kliknij przycisk pod reklamą ⤵️