Kelly kontynuuje swój list, opowiadając o swoim związku z mężem, Gregiem. Pisze: „Rozstaliśmy się z mężem rok temu. Do tego czasu mogłam pochwalić się idealnym związkiem i małżeństwem. Byliśmy małżeństwem przez 10 lat, zanim wydarzenia drastycznie zmieniły nasze życie. Mamy dwie córki, a trzy lata temu kupiliśmy własny, duży dom, co było tak wielkim wydarzeniem dla naszej rodziny, że nie przestaliśmy świętować.
Wszystko układało się tak dobrze, że trudno było uwierzyć, że może być lepiej, a jednak z czasem było coraz lepiej i nawet nie spodziewałam się, że będzie to ostatni okres szczęścia przed moimi najgorszymi dniami”.
Najważniejszym momentem w życiu Kelly były ostatnie dwa lata ich małżeństwa.
© freepik / Freepik
Kelly kontynuuje swój list, pisząc: „Ostatnie dwa lata mojego małżeństwa z Gregiem były najszczęśliwszymi w naszym życiu. Czuliśmy się, jakbyśmy byli na naszym drugim miesiącu miodowym, ponieważ uczucia między nami nagle stały się tak świeże. Byłam zalana uwagą, miłością i pasją Grega. Przynosił mi prezenty, duże i małe, komplementował mnie i dosłownie zachowywał się, jakbyśmy byli nowożeńcami. Byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie”.
Ciąg dalszy na następnej stronie
