Zniszczony paznokieć, strzępek skóry… i bez większego namysłu palce instynktownie sięgają do ust. Brzmi znajomo? Nie martw się, nie jesteś jedyną osobą dotkniętą tym problemem! Ale za tym pozornie nieszkodliwym gestem kryją się czasem głębsze emocje, niż się wydaje. A co, jeśli zrozumienie, dlaczego obgryzamy paznokcie, byłoby pierwszym krokiem do ostatecznego zerwania z tym nawykiem?
Nawyk, który pojawia się wcześnie… i zakorzenia się bez ostrzeżenia
Obgryzanie paznokci, czyli w skrócie onychofagia, to często odruch, który pojawia się w dzieciństwie. A gdy się utrwali, może pozostać z nami do dorosłości – jak stary, uporczywy nawyk, którego nawet nie jesteśmy świadomi. W rzeczywistości dotyczy to prawie co trzeciego dorosłego! Ale dlaczego nasze palce zdają się żyć własnym życiem w pewnych sytuacjach?
Kiedy stres jest na wyciągnięcie ręki
Ciąg dalszy na następnej stronie
